Blockchain w kinie: prawda i mity z seriali i filmów
Analizujemy, na ile realistycznie blockchain jest pokazany w popularnych filmach i serialach — od Mr. Robot po Silk Road. Gdzie jest prawda, a gdzie jedynie fikcja?
Coraz częściej słowo „blockchain” pojawia się w filmach i serialach: jako element przyszłości, symbol cyfrowej wolności albo źródło zagrożenia. Jednak między technologią a jej ekranowym obrazem nierzadko rozciąga się przepaść. Aby zrozumieć, na ile wiarygodnie blockchain jest przedstawiany na ekranie, przyjrzyjmy się 6 tytułom i przeanalizujmy, gdzie kino trafia w punkt, a gdzie — traci kontakt z rzeczywistością.
Mr. Robot (USA, serial, 2015–2019)
Sezon 2, odcinek 1
Fabuła koncentruje się na hakerze Elliocie, który wraz z grupą podobnie myślących osób próbuje zniszczyć system finansowy USA, kasując dane o długach milionów obywateli. W tym odcinku bohaterowie dyskutują o alternatywnych formach gospodarki, w tym o rozproszonych systemach przechowywania informacji.
Choć blockchain nie jest pokazany wprost, jego zasady — decentralizacja, odejście od scentralizowanych pośredników i ochrona przed fałszowaniem — są wyczuwalne w motywacjach bohaterów. Scenarzyści nie wchodzą w techniczne szczegóły, ale wykorzystują tę technologię jako symbol radykalnych zmian.
Na ile realistyczne: klimat i idea są zgodne z rzeczywistością. Brak technicznych detali rekompensuje trafne przedstawienie blockchaina jako alternatywy dla systemu bankowego.
StartUp (USA, serial, 2016–2018)
Główna bohaterka — programistka Izzy — tworzy kryptowalutę GenCoin i chce zbudować sprawiedliwy system finansowy. Jednak aby uruchomić startup, musi zwrócić się do świata przestępczego. W efekcie projekt rozwija się pod presją mafii, FBI i wewnętrznej konkurencji.
W tym serialu blockchain nie jest tylko wspomniany — stanowi podstawę fabuły. Bohaterowie rozmawiają o architekturze sieci, próbują pozyskać inwestycje, spierają się o przyszłość kryptowalut. To jeden z nielicznych przypadków, gdy blockchain pokazany jest nie jako tło, lecz jako aktywna część historii.
Na ile realistyczne: wiele elementów odpowiada rzeczywistości — od idei decentralizacji po problemy z regulacjami. Jedynym uproszczeniem jest tempo rozwoju projektu: w realnym świecie uruchomienie blockchaina zajmuje znacznie więcej czasu i wymaga zaplecza technicznego, które w serialu pozostaje poza кадrem.
Crypto (USA, film, 2019)
Analityk finansowy, przeniesiony do oddziału banku w małym miasteczku, przypadkowo trafia na podejrzane transakcje. Wpada na trop przestępczego schematu, w którym kryptowaluta służy do prania pieniędzy i finansowania działań kryminalnych.
Brzmi ekscytująco, ale w praktyce film wykorzystuje krypto raczej jako modny rekwizyt. Transakcje odbywają się natychmiast, blockchain jest pokazany jako anonimowy i nieweryfikowalny mechanizm, który można „zhakować” albo „ukSMĄĆ” — co stoi w sprzeczności z samą istotą technologii.
Na ile realistyczne: technicznie — słabo. Bitcoin jest przejrzysty: wszystkie transakcje można śledzić. Pranie pieniędzy przez krypto jest możliwe, ale wymaga znacznie bardziej złożonego schematu, niż pokazano w filmie.
Silk Road (USA, film, 2021)
To oparta na prawdziwych wydarzeniach historia Rossa Ulbrichta — twórcy platformy online Silk Road. Na tym „ciemnym” marketplace’ie można było kupić niemal wszystko: od narkotyków po fałszywe dokumenty, płacąc wyłącznie bitcoinem. Ross działał pod pseudonimem Dread Pirate Roberts i propagował cyfrową wolność.
Blockchain w tym filmie to nie tylko element tła. To fundament działania całej platformy. Anonimowość kupujących zapewniało połączenie bitcoina i sieci TOR. Ironicznie, ostatecznie to właśnie przejrzystość blockchaina pomogła śledczym dotrzeć do Ulbrichta.
Na ile realistyczne: maksymalnie zbliżone do faktów. Technologia jest pokazana nie tylko poprzez swoje zalety, ale też słabe strony. To jeden z rzadkich przypadków, gdy kino naprawdę wyjaśnia, jak kryptowaluta działa w praktyce.
Podsumowanie: na ile kino rozumie blockchain?
Dlaczego to ważne?
Filmy i seriale wpływają na to, jak ludzie postrzegają technologie. Gdy blockchain przedstawia się jako narzędzie natychmiastowego wzbogacenia lub absolutnej anonimowości, zniekształca to obraz. Widz, zwłaszcza bez technicznego zaplecza, może uwierzyć w fikcyjne możliwości — i podejmować na ich podstawie realne decyzje inwestycyjne.
Dlatego tak ważne jest, aby umieć odróżniać fikcję od prawdy!